Obserwatorzy

28.01.2013

Umilacze ostatnich dni i mały zakup H&M



Nr 1. herbata Vitax żurawina/porzeczka - kocham zieloną herbatę, ale od czasu do czasu lubię napić się owocowej. Ta posmakowała mi bardzo. 


Nr 2. Deser Bakoma - uwielbiam!


Polecam Wam , jest pyszny. Jest również o smaku czekoladowym :)

Nr 3. Mleczko do ciała Avon o pięknym zapachu granat& mango! Ten zapach powoduje, że nawet po bardzo ciężkim dniu czuję się lepiej. Przypomina mi wakacje :)


Nr 4 świeca zapachowa. Ostatnio świece Bolsius lawendowe - swoją drogą ostatnio ciężko mi ją dostać...



I ostatni umilacz to drobny zakup w H&M.



Może zrobię z nią jakiś ałtfit? :) Rzadko u mnie pokazuję stroje dnia. Jak tylko będę miała czas, może coś wrzucę tego typu :) chociaż na modzie to ja się za bardzo nie znam

Chętnie się dowiem jakie są Wasze umilacze?

znowu tag :) Liebster Blog Award

Na czym to polega?


Liebster Blog Award to zabawa blogerów, działająca na zasadzie łańcuszka. Osoba nominowana jest wytypowana przez innego blogera. Następnie musi odpowiedzieć na jedenaście zadanych mu przez typującego pytań, potem wybiera 11 takich blogów, które wg. niej/niego zasługują na nagrodę i mają mniej obserwatorów od nich po czym... zabawa zaczyna się od nowa :) Nie można typować blogów, które wybrały nas samych, ani takich, które mają więcej niż 200 obserwatorów. Przyznanie nagrody za "dobrze wykonaną robotę" jest często szansą dla nowo powstałych blogów na wybicie się.
 
pytania od http://seanaith.blogspot.com/  (dziękuję za nominacje)
 
 
 

1) Czy pijesz pro zdrowotne oleje? Jeśli tak - jakie?
2) Jaki jest Twój sprawdzony sposób na piękną skórę i paznokcie?
3) Jaką formę sportu najbardziej lubisz? Pływanie? Taniec? Siłownia? Spacery?
4) Podróżowanie samochodem czy pociągiem?
5) Najbardziej boję się...?
6) Ulubiona marka firmy odzieżowej?
7) Czy umiesz łatwo wybaczać wyrządzone Tobie krzywdy?
8) Ukochane miejsce na ziemi?
9) Ciepło czy zimno?
10) Ulubiony gatunek muzyczny?
11) Obchodzisz amerykańskie święta typu Halloween/Walentynki, czy zupełnie nie interesują Cię? A może preferujesz stare, słowiańskie święta-odpowiedniki? :)
 
1) Nie, nie piję.
2) Skóra - dokładne oczyszczanie i nawilżanie, paznokcie - zdrowa dieta, kapsułki GAL - odżywka w rybkach do paznokci :)
3) Spacery, bieganie, kiedyś pływanie i jazda na rowerze - teraz tu gdzie mieszkam nie mam roweru więc spacery i bieganie :)
4) Samochodem :)
5) Samotności, choroby mojej i moich bliskich, pająków.
6) Ostatnio Mohito, Top Secret i od dawien dawna H&M, Reserved
7) To zależy kto, co i w jakich okolicznościach i jakie jej zachowanie osoby po zdarzeniu. Generalnie tak, ale są wyjątki.
8) Najlepiej czuję się w moim domu rodzinnhym.
9) Ciepło!!
10) Nie mam :)
11) Walentynki tak :)
 
 
Pytania od http://7szminek.blogspot.com/ - dziękuję za nominację.
 
1. Ulubiona firma kosmetyczna?
2. Najgorszy zakup, którego dokonałaś to?
3. Solarium TAK czy NIE ?
4. Komedia czy horror ?
5. Siłownia czy basen ?
6. Eyeliner TAK czy NIE?
7. Czy jest jakiś kosmetyk, który zawsze musisz mieć przy sobie ?
8. Twoje największe zaskoczenie kosmetyczne 2012r?
9. Ulubiony odcień szminki
10. Jakiego koloru nie wyobrażasz sobie w swoim makijażu ?
11. Czy odwiedzisz mnie jeszcze? :))
 
Odpowiedzi:
 
1) Lubię kosmetyki z Yves Rocher, lakiery z Golden rose, kosmetyki do twarzy lubię z firm aptecznych.
2) Oj było ich wiele... zakupy przez allegro, czasem zakupy kosmetyczne buble nad buble.
3) Nie
4) Kiedyś horror teraz zdecydowanie komedia
5) Basen
6) Tak na wyjście, na co dzień kredka :)
7) Nie
8) hmmm... tusz do rzęs Yves Rocher :) ooo tak
9) nie mam :)
10) niebieskiego ala pani kleczkowska
11) tak :) nie raz!
 
Dziękuję za nominację :*

27.01.2013

tag


Każdy nominowany blogger powinien:
  • podziękować nominującemu na jego blogu
  • pokazać nagrodę Versatile Blogger u siebie
  • ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie
  • nominować 10 blogów, które jego zdaniem na to zasługują
  • poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów.

7 faktów o Sweet Candy ;)


1. Uwielbiam słodycze! A najbardziej cukierki, czekoladę i ciastka, żelki, lody, babeczki, seeernik!! Nie przepadam za chipsami, chrupkami i tego typu przekąskami.

    2. Przeraźliwie boję się pająków. Na samą myśl o nich przechodzą mnie dreszcze....

    3. Nie piję kawy :) Za to uzależniona jestem od zielonej herbaty :)



    4. Uwielbiam oglądać zdjęcia (pięknych kobiet, wnętrz, jedzenia, zwierząt, przyrody - uwielbiam!) i je robić, chociaż wiem że nie wychodzi mi to jeszcze najlepiej. Z dnia na dzień będzie coraz lepiej.







    5. Bardzo lubię podróżować. Daje mi to wiele radości i zadowolenia. Lubię nowe miejsca, poznawać nowych ludzi, ich kulturę i zwyczaje.







    6. Słabo umiem język angielski, bardzo chciałabym się go nauczyć. Może macie jakieś sprawdzone sposoby/rady na naukę języka?



    7. Kiedyś chodziłam tylko w spodniach, płaskich butach, nie było mowy o spódnicy czy sukience, a o obcasach to już w ogóle. Teraz nie wyobrażam sobie życia bez sukienki i spódnicy!


    Teraz moje nominacje :)

    http://moaadesigns.blogspot.com/

    http://prowadzimydom.blogspot.com/

    http://kropelkazmojegozycia.blogspot.com/2013/01/blog-post_25.html

    http://kosmetyczkaani.blogspot.com/

    http://lifestylescrapbook.blogspot.com/

    http://iwtedyprzyszedlmaj.blogspot.com/

    http://tylkosekretarka.blogspot.com/

    http://mystylemyeveryday.blogspot.com/2013/01/sukienka-na-chrzcinach-zosi.html


    i każdego kogo nie wymieniłam a ma ochotę opowiedzieć nam coś więcej o sobie :)

    26.01.2013

    Nowości kosmetyczne

    Cześć! 
    Jak spędzacie weekend? 
    Ja po wyczerpującym tygodniu, ciężkim porannym wstawaniu i późnych powrotach do domu w weekend postanowiłam sobie pofolgować ile się da. 
    Efektem było wylegiwanie się dzisiaj w łóżku do godz. 14.00... tak, tak do 14.00 :D 
    Obudziłam się tuż przed 8.00 i już miałam w głowie co dziś trzeba zrobić (mam na myśli, pranie, sprzątanie, gotowanie), jednak zdecydowałam, że dziś zrobię inaczej. 
    Nie zrobię "jak i co trzeba", tylko zrobię tak jak chcę. 
    A przyznam szczerze, że nie miałam dziś najmniejszej ochoty na sprzątanie i inne domowe obowiązki. Wstałam, zjadłam, wywietrzyłam mieszkanie, zafundowałam sobie długi gorący prysznic, ubrałam się i wyszłam z partnerem mym na spacer. 
    Dziś pierwszy raz od jakiegoś dłuższego czasu wyszło i świeciło słońce!
    Strasznie mi tego brakowało.
    Taki spacer dobrze mi zrobił ;) 
    Wracając wstąpiłam do Rossmanna.

    Kupiłam tusz do rzęs MF 2000 calorie i podkład w super promocji -40% na podkłady (już dawno chciałam go przetestować) Bourjois 123 perfect.
    Kilka dni wcześniej wpadłam do Superpharm i kupiłam coś dla moich włosów - padło na skrzyp w super promocji.

    Podkładu już użyłam (dziś chodziłam bez makijażu) i pierwsze wrażenie o nim mam bardzo dobre! 
    Jest płynny, dobrze się rozprowadza, ładnie wtapia w skórę, nie robi maski. 
    Skóra jest ładnie wygładzona i ujednolicona. 
    Ja nie potrzebuję dużego krycia ( nie lubię kryjących podkładów, dla mnie są za ciężkie), jedynie delikatnego wyrównania kolorytu skóry. 
    Oby tylko bardzo mnie nie przetłuszczał (i nie zapchał) i będę nim zachwycona! 

    Mój odcień to 51, jest ok. idealny na teraz, jednak chciałam 52 no ale już go nie było.

    Jak widać na zdjęciu podkład ma płynną konsystencję.


      
    Podoba mi się ten efekt ujednolicenia jaki daje. 

    A czy Wy skorzystałyście z promocji na podkłady w Rossmannie? Z tego co wiem trwa do jutra. Niestety większość produktów jest "wymieciona", zostały albo bardzo jasne albo ciemnie kolory. 

    W najbliższym czasie będzie wpis z moimi zdobyczami z SH, oraz wpis "projekt denko" :)

    3majcie się w te mroźne dni! 
    Pamiętajcie do wiosny już bliżej z każdym dniem! :)
    Pozdrawiam :*

    24.01.2013

    Cześć :) Jak radzicie sobie z zima? U Was też mrozi i ciągle pada? Ja przyznam szczerze, że powoli mam dosyć tego śniegu i mrozu. Nie wiem czy to przez tą pogodę,czy przemęczenie ale ostatnio mam straszne kłopoty ze wstawaniem rano... śpię równo 8 h, o 22.00 jestem już grzecznie w łóżku, ale jak budzik rano dzwoni ledwo mogę wstać...

    Macie może jakieś rady jak pokonać problemy z porannym wstawaniem?

    16.01.2013

    Przeczytałam tą wiadomośc u Małej Gosi... Trzeba pomóc!!
    Strasznie mi przykro z powodu tej tragedii, kocham psy nad życie i jak patrzę na te ich zdjęcia to łzy same cisną mi się do oczu...
     
    TRAGEDIA FUNDACJI CENTAURUS


    Fundacja Centaurus straciła wszystko co miała. Spalił się stary "dworek", w którym przebywały bezdomne zwierzęta. Niestety 3 psiaki spaliły się - Lusia, Lalunia i Roxy.

    W imieniu wszystkich zwierząt i ludzi, którzy stworzyli ten azyl PROSIMY O PILNĄ POMOC!

    Opis ZE STRONY fundacji <KLIK>


    "Było koło 20stej. Głośny wybuch na górze, ktoś otworzył drzwi, buchnął ogień na poddaszu, gdzie mieszkała część osób oraz psy. Po zimnym, wilgotnym Pałacu przelał się strumień gorąca. Na nic nie było czasu. Schody zajmowały się lawiną ognia jeden po drugim, pędząc w dół. Wszyscy wybiegli, zaczęła się panika - co rozsądniejsi powstrzymywali pozostałych przed wejściem do środka. Ktoś nagle krzyknął, że przecież psy są na górze... ale ogień buchał z okien czerwonymi obłokami. Nasza Lusia, maleńka Lusia... w pokoju wraz z Lalunią, niczego nieświadome spały pod kołdrą, jak zawsze. Roxy pilnowała pokoju, w którym było biuro i jej ulubione czerwone posłanko z zabawkami. Teraz pewnie leżała pośród gumowych kości, ukochanych sznurków do rozciągania, Pana Misia, którego codziennie obgryzała już niczego nieświadoma. Co chwila ktoś wyrywał się, że może zdąży - ale wejścia do Pałacu już nie było. Całe górne schody zajęły się ogniem. Pałac był drewniany, poddasze i kopuła również - wystarczyła chwila.

    Chwila, by zgasić życie.

    Chwila, by zrujnować to, na co pracowaliśmy, to co Wy wspieraliście.


    Przepraszamy, Lusiu. Przepraszamy, Roxy. Przepraszamy, Laluniu. Miałyście jechać do domu tymczasowego. Już nie pojedziecie..."





    "I choć nigdy nie poczujemy już mokrego noska naszej ukochanej Lusi, nie spotkamy Lali jak wyjadą ze stołu kolacje, ani nie zobaczymy wesołej Roxy hasającej po schodach. Ale pod opieką pozostało nam ponad 500 koni i setki innych zwierząt, wiele psów i kotów - PROSIMY, DLA NICH!"

    Więcej informacji znajdziecie na



    WYŚLIJCIE SMSa

    W treści wpiszcie: KONIE

    numer 74567 koszt 4,92 zł brutto

    numer 76567 koszt 7,38 zł brutto

    numer 79567 koszt 11,07 zł brutto

    numer 91983 koszt 23,37 zł brutto

    numer 92585 koszt 30,75 zł brutto






    MOŻECIE SKOPIOWAĆ TEN CAŁY POST I WSTAWIĆ NA SWOJEGO BLOGA.

    Przekażcie tą smutną wieść dalej. Jeśli Wy nie możecie pomóc,

    może mogą to zrobić czytelnicy Waszego bloga.

    POMÓŻMY TYM ZWIERZAKOM, NIE ZOSTAWIAJMY ICH W POTRZEBIE!

    13.01.2013

    13go w niedziele...

    jak spędzam wieczór???
    A tak...


    Trzeba spalić te dzisiejsze ciastka które pochłonęłam w ilości ogromnej ;)

    A teraz idę pod długi gorący i aromatyczny prysznic (bo wanny u mnie niestety brak).

    Miłego wieczoru! :*











    11.01.2013

    Piątek...


    ... tygodnia koniec i początek ;) (śpiewał jeden taki)
    Jak rozpoczynacie weekend? 
    U mnie ten tydzień był zabiegany, pełen emocji, chorowity ale też bardzo przyjemny z wielu powodów.

    Jak wiecie w ostatnim czasie zrobiłam czystki w szafie. 
    Rzeczy w których od dłuższego czasu (albo NIGDY!!) nie nosiłam sprzedałam, pozostałe wrzuciłam do odpowiedniego kontenera lub wyrzuciłam. 
    A że tydzień był bardzo ciężki, ekstra kasa z wyprzedaży wleciała po portfela, więc postanowiłam sprawić sobie jakiś mały prezent. 
    Przy okazji postanowiłam poszukać czegoś na prezent dla mojego faceta (lada chwila będą walentynki - po co przepłacać, skoro teraz jeszcze są wyprzedaże i może kupić coś fajnego taniej?).
    Pojechałam rano, nie było ludzi i bardzo przyjemnie robiło mi się dziś zakupy.
    Co kupiłam?
    Dla siebie (planowany wcześniej zakup) bluzka w paseczki H&M, 100% bawełna.
    Body Stradivarius z 59,90 na 29,90 i pasek H&M z 39,90 na 20 pln :)


    Ach te złocenia... :)

    Prezent dla mojego faceta zostawię w tajemnicy.

    Jeśli lubicie bieliznę z Intimissimi to zachęcam do odwiedzenia ich sklepów, można teraz kupić dobrą bieliznę nawet 50% taniej! 


    Odwiedziłam również drogerię, ponieważ w tym tygodniu skończyłam niektóre kosmetyki i musiałam je uzupełnić.

    I rzecz najważniejsza: nowa temperówka! 

    i reaktywacja kredek ;)

    Miłego wieczoru! :*


    10.01.2013


    "Sukces nie jest kluczem do szczęścia. To szczęście jest kluczem do sukcesu. Jeśli kochasz to, co robisz - osiągniesz sukces."  
    Albert Schweitzer        



    09.01.2013

    Hej!
    Zima zawitała znów do Warszawy, a ja znów jestem mocno przeziębiona... ehh uroki zimy ;)

    Dziewczyny mam problem, może któraś z Was będzie w stanie mi pomóc. Od jakiegoś czasu nie mogę dodawać zdj. do postów. W ogóle nie otwiera mi się to okienko, które pozwala nam wybrać zdj. z komputera (otwiera mi się to duże okno, jednak w nim nie pojawia się to mniejsze w którym zaznaczamy konkretne zdjęcie do dodania). Uniemożliwia mi to dodawanie postów (bo jednak posty bez zdjęć to nie to samo)... Czy może któraś z Was miała podobny problem i wie co z tym zrobić? Za wszelką pomoc i próby pomocy z góry dziekuję! :*

    05.01.2013

    denko

    Hej!
    Dziś post "projekt denko".
    Bardzo się cieszę, że udało mi się zużyć te kosmetyki.
    Mam jeszcze kilka kosmetyków na wykończeniu, jednak zrobię z nimi inny post po ich skończeniu (nie chcę czekać ze względu na puste opakowania, które mi przeszkadzają w codziennym życiu - mój partner bardzo się zastanawiał, po co mi te puste opakowania :D ).

    Oto kosmetyki które zużyłam:



    1. Tonik Dermika - bardzo dobry tonik, pisałam o nim wcześniej, jedyne co mi w nim przeszkadzało to opakowanie, a dokładniej zamknięcie. Czy kupię go ponownie? Jeśli będę miała więcej kasy to tak, bo generalnie tonik nie należy do najtańszych.

    2. Suchy szampon - dostałam w prezencie i jestem w tym produkcie zakochana! Koniecznie muszę kupić sobie 2ie opakowanie.

    3. Pasta do zębów Himalaya. Zwykła ziołowa pasta, była ok. Nie wiem czy kupię ponownie.

    4. Algi morskie - cieszę się, że je skończyłam (mam b. dużo maseczek). Efekty zadowalające. Minus jak dla mnie zapach (śmierdzi okropnie) i fakt, że trzeba bawić się w rozrabianie tego proszku z wodą (później cała moja łazienka wymagała czyszczenia). Ogólnie produkt b. dobry, godny polecenia. Nie wiem czy kupię ponownie. Teraz (jak już wkończe wszystkie maseczki do twarzy) mam ochotę na glinki ze strony e-naturalne.

    5. Żel micelarny z biedronki. Bardzo fajny produkt. Nie wiem czemu ale zawsze podchodziłam b. negatywnie do kosmetyków z biedronki. Żel bardzo dobry, zmywał makijaż, nie podrazniał, nie wysuszał mojej skóry, tani. Kupię ponownie na 100%!

    6. Kąpiel do stóp Avon. Plus ładny zapach, ale nie zmiękcza tak dobrze jak inne produkty tego typu do stóp, jest niewydajny. Nie kupię ponownie (wolę te bardziej kremowe np. z cynamonem, czy żurawiną).


    03.01.2013

    Hej! Jak się macie w Nowym Roku?
    Czy Wasze postanowienia są realizowane?
    U mnie Nowy Rok zaczął się leniwie, ale rozkręcam się ;)
    Moje postanowienia są realizowane i oby tak zostało.
    Jednym z nich jest (coś dla ciała) regularne ćwiczenie, głównie brzucha i nóg.
    Nie mam problemów z nadmiarem kg, jednak chcę ujedrnić i wzmocnić swoje ciało, a od wiosny chcę wrócić do biegania.


    Kolejnym z postanowień jest robienie każdego dnia czegoś dla siebie.

    Akurat dziś zrobiłam sobie paznokcie, ale mam tutaj na myśli każdą czynność, która sprawi mi przyjemność, wpłynie dobrze na moje samopoczucie (może to być maseczka na twarz, spacer)
     
    Coś dla umysłu... oj tak, tak przyda mi się!
    Każdego dnia!
     Krzyżówka, nauka języka (nawet kilka minut dziennie), dobra ksiązka.

     
     Pozbyć się nadmiaru kosmetyków (wykończyć wszystkie zapasy i kupować tylko to co jest mi potrzebne) i ubrań z szafy w których nie chodzę.
    Wczoraj częściowo przygotowałam rzeczy, które planuję sprzedać, dziś je wystawiłam.
    Jutro planuję zająć się rzeczami tzw. po domu - nie wiem jak Wy, ale ja za każdym razem jak sprzątam szafę i wiem, że już długo w czymś nie chodzę, zostawiam to do chodzenia "po domu", "do sprzątania", "do ogórdka".
    Tym sposobem nadal mam stos ubrań w których nie chodzę.
    Jutro planuję zająć się tymi rzeczami ;)

    Jeszcze jednym z moich postanowień jest oszczędność.
    Oszczędność pieniędzy (na ubraniach - świadome zakupy; kosmetykach - kupowanie tylko wtedy jak się skończą), oszczędność w domu (wstawiać pralkę tylko wtedy jak jest pełna, oszczędność światła, wody etc.), jedzenia (tzn. nie wyrzucać go, przetwarzać je).

    Mam jeszcze kilka innych postanowień oraz kilka wyznaczonych celów na 2013 r.
    Jednym z nich, najważniejszym dla mnie jest znalezienie pracy.
    Mam nadzieję, że w końcu znajdę odpowiednią pracę.
     
    3majcie kciuki!
     

    02.01.2013

    2/01/2013 r.

     
     
    "Żyj każdego dnia tak, jakby to był twój pierwszy i ostatni dzień."

    Johann Scheffler