Obserwatorzy

29.10.2012

mroźny poniedziałek i zakupy

Witajcie Kochane !
U Was też dziś rano było tak mroźno?
U mnie temp. rano -6 stop.
Dziś w końcu mam wolny dzień, mogę pozałatwiać zaległe sprawy i napisać do Was :)
Miałam strasznie ciężki tydzień i weekend też.
Ten tydzień na szczęście jest trochę krótszy i "wolniejszy" od poprzedniego, więc mam nadzieję, że odpocznę i nadrobie zaległości w domu i nie tylko ;)

Byłam dziś na małych zakupach.
Miałam wejść tylko do Empiku po książkę, ale przy okazji odwiedziłam też kilka innych sklepów. Nic aż tak bardzo nie zwróciło mojej uwagi.
Kupiłam jedynie prostą ciemnoszarą spódniczkę w H&M która strasznie mi się podoba.
Od dawna chciałam kupić sobie taką klasyczną spódnicę.
Jest ciepła, na zimę idealna :)
Kupiłam też tonik, ponieważ skończył mi się hydrolat.
Zdecydowałam się na tonik z Dermiki do skóry suchej i normalnej (od kiedy używam kremu Bandi - który nawiasem mówiąc jest rewelacyjny- chcę trochę bardziej dbać o nawilżenie skóry).
I najważniejszy element zakupów - książka.
TRZY OBLICZA POŻĄDANIA Megan Hart :)
 Przeczytałam wczoraj jej recenzję na stronie Empiku i stw., że chcę ją przeczytać.
 

Ja teraz uciekam do obowiązków domowych...
 
MIłego dnia :*

23.10.2012

nowe postanowienia

Jeszcze jakiś czas temu regularnie ćwiczyłam i dbałam o to by zapewnić sobie odpowiednią dawkę ruchu każdego dnia... potem przyszedł czas wakacji, urlopu, wyjazdów i przestałam tak o to dbać. Nigdy nie miałam problemów z nadmiarem kg, wręcz przeciwnie. Moim celem było przytyć kilka kg, ale w zdrowy sposób. Przyznaję się bez bicia... przez ostatnie 5 m-cy olałam sprawę sportu, ćwiczeń etc. Starałm się więcej jeść, częściej niż zwykle jadłam niezdrowe rzeczy i jaki jest tego efekt? Przytyłam 5kg z czego się bardzo cieszę, jednak kg nie rozłożyły mi się tak jak bym tego chciała... Cieszę się bo nabrałam bardziej kobeicych kształtów, jednak chcę ujędrnić i wymodelować moje ciało (które 5 m-cy bez większego ruchu nie wygląda tak jak kiedyś). Dlatego od dziś wracam do regularnych ćwiczeń. Chcę ćwiczyć 3 razy w tyg. Jeśli pogoda na to pozwoli chcę tez wrócić do biegania (2-3 razy w tyg.). Jestem trochę na siebie zła, że tak zaniedbałam ćwiczenia... zwłaszcza, że sprawiało mi to dużo przyjemności. Ale nigdy nie jest za późno i zawsze można wrócić do tego co lubiło się robić. Idę odpalam płytę! A Wy 3majcie za mnie kciuki :)

18.10.2012

 
Cześć!
Dziś przychodzę do Was z moim strojem dnia. Pogoda ostatnio nas rozpieszcza, dlatego z wielką przyjemnością wrzuciłam na siebie lżejsze ubrania.
 
 

kurtka: Reserved
bluzka: Tally Weijl
spódnica: Stradivarius
buty: sklep osiedlowy
bransoletki: H&M
 
Kto z Was jeszcze nie był na spacerze gorąco zachęcam :)
Podobno od przyszłego tygodnia ma być 6 stopni...
 

17.10.2012

;-)

"So I hold back tears
Move in the right direction
Face my fears
Move in the right direction

I'm doing fine
One step closer every day at a time
I won't lose my mind, lose my mind, uh uh, ooooh!"


MIłego dnia :*

16.10.2012

 
Krem z Bandi odebrany :) od dziś zaczynam kurację, zobaczymy jakie przyniesie efekty :)
Do kremu dołączona była próbka maseczki drożdżowej - chętnie wypróbuję.
 

W skrzynce na listy czekała na mnie miła niespodzianka! Razem z ofertą apteki Superpharm dostałam zestaw próbek nowej firmy (ja wcześniej o niej nie słyszałam) Ahava.

 
 Spotkałyście się już z tą firmą?



I coś na osłodę dzisiejszego szarego dnia...
 
 
Miałam ograniczać się w ilości spożywanych słodyczy... ale nie umiem oprzeć się limitowanym czekolada Milki :)
 
Miłego dnia :*

12.10.2012

Bandi i ogólna paplanina

Witajcie :) Dziś w Warszawie do południa było strasznie zimno i mglisto! Na szczęście pogoda się poprawiła, wyszło słońce, zrobiło się cieplej, a po mgle nie ma śladu.

W taką pogodę jaka była dziś rano dużo myślę o swoim życiu, tym co robię, co chciałabym robić, o zmianach, ulepszeniach, marzeniach etc.
W ostatnim czasie podjełam pewne kroki w tym aby było mi lepiej. Mam nadzieję, że moja sytuacja się zmieni, osiagnę zamierzone cele, a moje marzenia się spełnia.
 
Ale ja nie o tym chciałam... :) Czy znacie firmę Bandi? Szukając w internecie recenzji dobrego kremu na noc, który złuszczy mój naskórek na stronie wizaż.pl natknełam sie na ten krem:  http://www.bandi.pl/sklep/produkt/id/111_Krem_Zluszczajacy_na_Noc_
 
Moja skóra jest kapryśna... miejscami sucha, świeci się, łatwo zapycha, pierwszej młodości już nie jest, mam rozszerzone pory i sporo przebarwień... potrzebuje kremu, który złuszczy mój naskórek, wyrówna koloryt, nie zapcha mnie, wygładzi moja cere i nie zrobi mi przy tym dużej krzywdy (czyt. nie podrażni).
Wybór padł na ten produkt. Opinie na stronie producenta są bardzo dobre. Cena ok. zobaczymy jak z działaniem. Jak tylko odbiore krem i trochę go pouzywam podzielę się z Wami moimi refleksjami :)

 


P.S. Co do nowej paletki cieni Catrice - są rewelacyjne :) Jestem z niej bardzo zadowlona i cieszę się, że ja kupiłam :)

11.10.2012

zakupy kosmetyczne

 
Nie wiem czy Wy też tak macie, że większość kosmetyków kończy się Wam w tym samym czasie? Ja tak mam bardzo często.
Wczoraj udałam się na duże zakupy kosmetyczne.
Była w Drogerii Natura, w aptece Super-Pharm, ale też zamówiłam kilka rzeczy z Avonu.
 

   
 
Nowy zapach płynu do kąpieli z Avonu jest boski!
Skusiłam się też na nowy krem BB od firmy Bielenda - dziś pierwszy raz go użyłam
- na ten moment jestm bardzo zadowolona
(ale to dopiero 1 użycie, zobaczymy jak będzie się spisywał dalej).
 
 
 
Zakupem z którego jestem najbardziej zadowolona jest nowa limitowana paletka cieni z Catrice :) Kolory są bardzo neutralne (takie lubię najbardziej), cienie aksamitne, świetnie się nakładają.
 
I coś co chciałam mieć od dawna - cielista kredka do oczu (na linie wodna).
Zamówiłam ją w Oriflame, kosztowała 9,90pln :)

03.10.2012

drobne zakupy

 
Od jakiegoś czasu staram się ograniczać zakupy do minimum. Staram się planować swoje zakupy i nie kupować impulsywnie :) (do tej pory tak robiłam, efektem jest pełna szafa rzeczy w których i tak nie chodzę, ale jeśli przyjdzie do wyjścia to i tak "nie mam się w co ubrać" ).
Jednak wczoraj miałam baaardzo ciężki, stresujący a zarazem smutny dzień. A co jest najlepsze na poprawę nastroju? Oczywiście zakupy...

Byłam tylko w 2 sklepach:


Jeden zakup był już wcześniej planowany. Od jakiegoś czasu chciałam kupić sobie zwykłe getry (leginsy-jak kto woli). Do kozaków i długiego ciepłego swetra będą idealne.


Zakup nieplanowany to bluzka z Vero Mody :-)


Bluzki występowały też w kolorze butelkowej zieleni oraz delikatnego beżu. Jednak nie było mojego rozmiaru...
Nie dzwię się, że bluzki tak szybko się rozeszły. Cena zachęcała do zakupu: 39zł

 
Jeśli chodzi o nowości kosmetyczne...

W ubiegłym tygodniu podczas wizyty w Biedronce udało mi się kupić świetny lakier do paznokci w kolorze szarości z firmy Eveline! Cena ok 5zł.

Nowy cień z firmy Inglot, kolor 444

oraz sprawdzona już maseczka z Avonu Planet SPA :)
 
Kolejny zakup: płaszcz na zimę i jakiś długi ciepły sweter.