Obserwatorzy

01.03.2013

denko

projekt denko mobilizuje mnie do zużywania zapomnianych kosmetyków, które zalegały w moich szafkach

w zużywaniu idzie mi coraz lepiej, co bardzo mnie cieszy
chce ograniczyć moje kosmetyki do niezbędnego minimum
mam zamiar inwestować w jeden dobry sprawdzony kosmetyk i przestać kupować w oślep, na zapas etc.
to było jedno z moich postanowień noworocznych
idzie mi jak na ten moment bardzo dobrze
zużywam i tylko uzupełniam ewentualne braki

oto co udało mi się zużyć w ostatnim czasie:


1. żel do mycia twarzy Eva natura - bardzo dobry, delikatny, polski i tani, minus to brak wydajności, może kiedyś kupię ponownie
2. ukochany olejek alverde różany, uwielbiam!
3.Eva natura dwufazowy płyn do demakijażu, bardzo dobry, tani, wydajny, nie podrażnia, dobrze zmywa - kupię ponownie na 100%
4.Taft zielony - ulubiony
5. lakier do paznokci, colour alike - był ok. jednak zostaję przy golden rose
6. mleczko z avonu, umilało mi te zimne zimowe wieczory, piękny zapach, dobre nawilżenie, szybko się wchłania, jak będę miała do niego dostęp kupię ponownie
7. carmex - ok.
8. próbki kremu La roche posay effaclar duo, faktycznie fajny krem, może kiedyś kupię pełnowymiarowe opakowanie
9. AA specjalistyczny płyn do higieny intymnej, bardzo dobry delikatny, łagodzi podrażnienia, do tego bardzo wydajny - kupię ponownie
10. Balea spray  do stóp - spray jak spray był ok.
11. Tonik z róży garnier - bardzo lubię te toniki, wrócę do niego na 100%

I to tyle jeśli chodzi o moje denko :)
W następnym wpisie będą 2 nowości kosmetyczne i tzw. pewniaki , którymi zastąpiłam zużyte kosmetyki

15 komentarzy:

  1. A do czego jest ten rozany olejek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja używam go do ciała po prysznicu :) świetnie pachnie!

      Usuń
  2. Carmex - moja nowa miłość. a co do Taftu - też kiedyś używałam zielonego ze wzgledu na cudowny zapach, ostatnio wybieram jednak czarny - najlepsze utrwalenie fryzury z jakim miałam do czynienia do tej pory. Do tego po wyczesaniu lakieru prawie nie czuć. Po prostu najlepszy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czarnego nie używałam
      używałam za to jakiegoś z jedwabiem ale bardzo szybko przetłuszczały mi się po nim włosy chyba ze względu na ten jedwab w składzie ;)

      Usuń
  3. oj, lepiej zużywać na bieżąco:) Ja dokładnie w środę też powyciągałam "zapomniane" kosmetyki i co? I część nadawała się niestety do wyrzucenia ... to już nie ten zapach, konsystencja ...ale co się dziwić ... były już otwarte , a do tego jak spojrzałam na daty cóż ... nie używane od roku... i tak się zastanawiam, kiedy to minęło ... ach ... szkoda, bo trochę tego było. I teraz jak zużyje to kupię, nie wcześniej ... mocne postanowienie... oby się udało... Ale widzę, że Tobie świetnie idzie :)) Super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj skąd ja to znam... miałam tak samo, kosmetyki zalegały w szafkach a ja nieświadoma o cih istnieniu kupowałam nowe
      ogarnęłam się z tym i teraz tak jak napisałam chcę ograniczyć się do minimum!

      Usuń
  4. Carmex to coś co najbardziej lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O i znowu jestem totalną ignorantką :d Już to zresztą pisałam na blogu Tylko Sekretarki:D Moje kosmetyki pielęgnacyjne to krem do twarzy i balsam po kąpieli no i oczywiście żel pod prysznic. Może powinnam uzupełnić braki i rozszerzyć horyzonty.

    Używałaś kiedyś kosmetyków z Biochemii Urody? Raz pokusiłam się o peeling gdy miałam problemy z cerą i muszę przyznać, że był świetny. Kto wie, może tam zainwestuję kilka groszy w coś fajnego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, ale to się wkrótce zmienia i będziesz naszym urodowymSPAekspertem :-)

      Usuń
    2. używałam kiedyś tych kosmetyków, mogę polecić olej kokosowy do olejowania włosów, hydrolaty zamiast toników, no i puder bambusowy :)

      Usuń
  6. Spodobał mi się punkt 10 :-) A tak chwalonych olejków ALVERDE nie miałam jeszcze okazji wypróbować. Muszę się w takim razie za nimi rozejrzeć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo je lubię :) chociaż te z alterry z rossmanna też jak dla mnie są ok :) no i niezastąpiona oliwka Hipp dla dzieci
      zimą lubię właśnie taką olejkową pielęgnację :)

      Usuń
  7. miałam ten zel ) do twarzy

    OdpowiedzUsuń